Porównanie SSD i HDD

SSD – największe rozczarowanie na przestrzeni lat

SSD – solid-state drive, czyli pendrive w obudowie dysku twardego jakby to w wielkim uproszczeniu można napisać.

Tym razem o czymś obok fotografii, ale w erze cyfry dyski twarde to jakby wyposażenie torby foto! Teoretycznie same zalety. Mały pobór prądu (sprzęt dłużej działa), szybkie transfery (szybkość uruchamiania systemu operacyjnego i programów oraz kopiowania), brak ruchomych części…

Wady? Cena, cena, cena i pojemność (niewielka)!

Kiedy pojawiły się pierwsze dyski SSD potraktowałem je jako ciekawostkę godną zapamiętania. Do zakupów zniechęcała cena (straszna!) oraz niewielkie pojemności. Po 4 latach właściwie jesteśmy w punkcie wyjścia. Pojemności ledwie doszły do 1 terabajta, chociaż tak naprawdę tych pojemnych jest nadal niewiele. Większość w hurcie ma pojemność 128-256G. Jak na zabawę foto-video rozpaczliwie mało. Nawet gdy podłączymy roboczy dysk zewnętrzny to… mało. No i jeszcze cena ponad 500 zł za 250 G! A dysk 1T to ok 1700 zł. Dziwne ponieważ pendrive jest tani nawet w wersji pro i pojemności 64 – 128 G. Dramatycznie szybkie obniżanie cen było w latach 2011-12 (po prawie 50% rok do roku), a teraz ceny praktycznie stoją w miejscu na wysokim poziomie.

Dysk SSD
Dysk SSD

Przez ostatnie lata SSD zyskały lepsze kontrolery i doszły do szybkości na poziomie 500 MB/s. Udało się ograniczyć awaryjność,  natomiast pojemności to kompletna porażka.

Dyski magnetyczne doczekały się wersji hybrydowej czyli z wbudowanym mini SSD, który odpowiada za przyspieszenie operacji i ich rozwój jest jak na razie nie zagrożony. Kiedy pojawiły się SSD wieszczono, tym magnetycznym, błyskawiczne zniknięcie z rynku. Mają się jednak dobrze i pojemności rosną i rosnąć będą. W tradycyjnych dyskach zmieniają się sposoby zapisu danych i ich gęstość rośnie tak jak dawno temu zaplanowano. Teraz niczym nie zwykłym jest dysk o pojemności 4 terabajty, a za chwilę dojdziemy do…

Rok 2014

– standardowy zapis prostopadły pozwala na osiągnięcie pojemności dysku na poziomie 6T
– zapis ww + zagęszczenie ścieżek zapisu to możliwość osiągnięcia 12T

Rok 2015

– nowy zapis magnetyczno-cieplny (laser) pozwoli na osiągnięcie ok. 30T pojemności dysku 3.5″

Prognoza na rok 2018

– kolejna zmiana zapisu i osiągnięcie 40T pojemności!
– granica gdzie „podobno” nie da się więcej zapisać: 60 terabajtów dla dysku 3,5″

Wieszczono już wcześniej koniec rozwoju dysków tradycyjnych z racji ograniczeń materiałowych. Nie da się trwale namagnesować bardzo małych cząstek materiału magnetycznego ale…
Jak się zmieni materiał i metodę zapisu to okazuje się, że kolejne bariery zostały pokonane. Niekiedy wydaje się to karkołomne patrząc technologicznie np. podgrzewanie laserem do ponad 400 stopni by nowy materiał dał się namagnesować ale działa i wkrótce będzie to coś oczywistego w praktyce.

Są oczywiście rozwiązania specjalistyczne oparte o SSD np. firma Fixstars Solutions wytwarza dyski SSD dużej pojemności. Takie są ich ambicje i założenia biznesowe. Produkują seryjnie dyski Fixstars SSD-3000M o pojemności 3 terabajty, zapowiedzieli 5T. Dla zastosowań foto, a raczej głównie video mają przykład wykorzystania w macierzy Akitio Thunder2QUAD mini o pojemności 12 terabajtów o transferze 1375 MB/s.

Akitio Thunder2QUAD mini
Akitio Thunder2QUAD mini

Cena cudeńka? Już za 12 999 USD! No ale jak jest się studiem video pracującym na zlecenie w terenie to taki sprzęt jest bajeczny.

Porównanie SSD i HDD
Porównanie SSD i HDD

Być może dyski SSD okażą się ślepą uliczką i przejdziemy na zupełnie inne technologie – zobaczymy!
Jak na razie jednak jest to największe moje rozczarowanie w całej informatycznej układance.
Przypomnę: rozczarowuje cena (jej powolny spadek, a nawet zatrzymanie cen) i pojemność.

Krzysztof Kobus – TravelPhoto.pl

Share