Milvus lenses

Sony nadal zadziwia – nowe RAWy i obiektywy FE

Sony nadal zadziwia…

Skąd mają takiego pałera na inowacje? Każdy kwartał przynosi coś z czego użytkownicy bezlusterkowców Sony mogą się naprawdę cieszyć. I nie są to ruchy pozorowane typu nowa wypraska i numerek na obudowie, ale naprawdę duże inowacje.

Również firmy produkujące akcesoria i obiektywy dla Alf poszły po rozum do głowy i nagle mamy cały wysyp ciekawych akcesoriów z obiektywami na czele. Samo Sony wygląda na to, że ma uszy skierowane do fotografów i to o co proszą po prostu realizuje. Niżej kilka ciekawych zapowiedzi.

RAWy w 14 bitach

Jak się nie ma do czego za bardzo przyczepić to popatrzmy na specyfikację i czepmy się parametrów. Np. weźmy matematykę ale trochę z boku zostawmy fizykę i już mamy temat. No więc ktoś wymyślił, że Sony nie ma RAWów czternastobitowych co może niekiedy wpływać na jakość wywoływanego z takiego RAWa  zdjęcia już w formacie JPG. Niekiedy to jest słowo klucz, no ale skoro tak to mamy szybką odpowiedź. Wszystkie Alfy siódemki w wersji II dostają 14 bitowe RAWy. Co to daje w praktyce? Zapis dotychczasowy to 11 + 7 bitów ale ze stratną kompresją. Normalnie nie ma żadnego problemu z jakością ale jeżeli mamy bardzo kontrastowe zdjęcia np. nocne to kreska bardzo jasna może być otoczona na czarnym niebie jakby poświatą. Niekiedy wygląda to naturalnie i ciekawie, niekiedy wymaga punktowego retuszu. Teraz RAWy będą na 14 bitach z bezstratną kompresją. Problem? ROZWIĄZANY!

Obiektywy ZEISS

Firma współpracująca z Sony co chwila zaskakuje. Przede wszystkim są producentem obiektywów z mocowanie FE czyli do bezlusterkowców Sony z pełną klatką. Są to absolutnie genialne obiektywy i wspaniale się uzupełnia ZEISS z Sony. Po serii obiektywów takich jak 16-35mm/FE czy 24-70mm/FE nadszedł czas na opisywane w blogu obiektywy BATIS do ciężkich zadań (kurzo i wodoodporne, z wyświetlaczem pokazującym m.in. jaka jest głebia ostrości) teraz kolejna wielka odsłona obiektywów, które spełnią normy potrzebne przy materiałach 4K.

Obiektywy innych firm z mocowaniem FE lub E

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu Sigma i inni niezależni producenci z dystansem podchodzili do produkcji obiektywów FE, ale teraz nawet bez specjalnych zapowiedzi mamy informacje o kolejnych modelach. Zobaczmy kto i co proponuje…

  • Schneider-Kreuznach  pięć obiektywów:  25mm, 35mm, 50mm, 75mm and 100mm T/2.1

To najwyższa półka, obiektywy do kręcenia filmów 4K. Adapter na Sony E.

Milvus lenses
Milvus lenses
  • Tokina 16-28mm T/3.0

Kolejny obiektyw dla filmowców

  • Sigma 19mm, 30mm, 60mm 2.8

Seria ART z mocowaniem na razie APS-C E, ale widać, że apetyt na gwałtownie rosnący rynek mają wszyscy – nawet Sigma.

Wrzesień i październik powinny przynieść więcej konkretów chociaż po już znanych zapowiedziach można stwierdzić, że nie mniej niż 20 nowych obiektywów dołączy głównie do katalogu mocowania FE. Co ważne! Są to obiektywy z reguły o bardzo dobrych właściwościach optycznych – nijak się mają i nie można ich porównywać do jakiś kitowych czy niskobudżetowych obiektywów wprowadzonych na rynek z 2 lata temu (niezależnie od mocowania).

Nowa kamera – Sony PXW-FS5

Canon ze swoimi puszkami serii „C” ma problem… Po takiej premierze właściciele patrzą na ten sprzęt jak na komputer Commodore w muzeum… A Sony robi coraz lepsze kamery mające dać filmowcom maksymalną mobilność (koniec z qpą złomu na ramieniu!) przy bezkompromisowej jakości i możliwościach pracy w świetle zastanym. W lekkim body zawarte są tak niezwykłe parametry techniczne, że naprawdę zdumienie ogarnia. Jest to kamera do 4K oczywiście, ale ponieważ jeszcze trochę czasu upłynie na upowszechnienie się standardu to warto popatrzeć na możliwości full HD: zapis w 10 bitach 4:2:2 i 240klatek na sekundę!!! Cena? 5600 USD – za te możliwości i jakość to praktycznie za darmo. No ale ta kamera warta jest osobnego wpisu wkrótce…

Krzysztof Kobus – TravelPhoto.pl

Share