Przystanek na zdjęcia: CZECHY – złoty trójkąt: Mikulov, Lednice, Valtice.

Czechy to znakomity sąsiad na zimowe szaleństwa o czym piszemy na Portalu Małego Podróżnika (http://malypodroznik.pl/narty_po_czesku.htm). Czechy to kraj ze wspaniałymi zabytkami, krajobrazami i innymi atrakcjami dobry na krótkie lub dłuższe wakacje.  Kiedy jednak będziecie tylko w tranzycie przez Czechy do Chorwacji lub Włoch albo Wiednia to i tak warto się zatrzymać w Złotym Trójkącie chociaż na jedną noc, na foto stop.

Zapewne jedziecie drogą E461 przez Mikulov położony o kilka km od Austrii. Trudno nie zauważyć miasta zwieńczonego potężnym zamkiem i rozłożonego na skalistej grzędzie. W tle Św.Kopećek z Drogą Krzyżową i kaplicami. Widok przepiękny więc ci co na piękno krajobrazu wrażliwi i mają aparat fotograficzny zjeżdżają na parking pod Lidlem skąd panorama miast przepiękna się roztacza i fotografują.

Mikulov - panorama
Mikulov – panorama

Wiele osób już wie,że jazda do upadłego po nocy i walka ze zmęczeniem następnego dnia nie ma sensu. Lepiej przenocować w pięknym miejscu i dojechać np. na narty w olimpijskiej formie. Mikulov jest jak frontmen ale mamy jeszcze tu Lednice i Valtice – złoty trójkąt.

Mikulov - zamek
Mikulov – zamek

Fotograficznie Mikulov to tzw. „samograj”. W obrębie starówki czy Koziego Hradka gdzie się skieruje obiektyw to mamy same ładne kadry. Możemy fotografować przede wszystkim ciekawą architekturę ponieważ miasto położone jest na wielu poziomach więc i miejsc do robienia ciekawych szerszych ujęć całe mnóstwo. Same budowle też dostarczą tym, którzy lubią fotografować architekturę sporo radości. Wiele planów, ciekawe detale w tym kute kraty, lampy pozwalają na znalezienie wielu nie banalnych ujęć. Okoliczne winnice to również dobry temat na reportaż tym bardziej, że wiele zaprasza na degustacje i zwiedzanie.

Mikulov - zamek
Mikulov – zamek
Mikulov nocą
Mikulov nocą
Qltowy model Skody
Qltowy model Skody
Mikulov - rynek
Mikulov – rynek
Mikulov - Św.Kopećek z Drogą Krzyżową
Mikulov – Św. Kopećek z Drogą Krzyżową
Mikulov - jeszcze jedna panorama
Mikulov – jeszcze jedna panorama

Lednice to kolejne niezwykłe miejsce. Od 1222 do 1945 roku posiadłość rodowa Liechtensteinów. Najważniejszy jest tu neogotycki pałac z wielką oranżerią oraz park o powierzchni ponad 200 hektarów. W parku mnóstwo stawów rybnych i kilometry kanałów zasilanych wodą z rzeki Dyja. Po kanałach można popływać wycieczkowymi stateczkami lub pochodzić alejkami. Tu będą zadowoleni fotografowie przyrody. Żółwie i całe mnóstwo ptaków, dobrze znoszących bliskość człowieka w tym miejscu to okazja do zrobienia kolejnych ciekawych zdjęć.

Lednice - piękne ogrody, w tle pałac
Lednice – piękne ogrody, w tle pałac
Lednice - detale pałącu
Lednice – detale pałacu
Lednice - detale pałącu
Lednice – detale pałacu
Lednice - wnętrze pałacu
Lednice – wnętrze pałacu
Lednice - stateczek na jednym z licznych kanałów
Lednice – stateczek na jednym z licznych kanałów
Lednice - żółwie - coś dla fotografujących przyrodę
Lednice – żółwie – coś dla fotografujących przyrodę
Lednice - egzotyczne kwiaty w oranżerii
Lednice – egzotyczne kwiaty w oranżerii

Trzecią gwiazdą w trójkącie są Valtice. Tu głównym obiektem jest zamek, potężny o wielu komnatach i wspaniałej kaplicy. Często można zrobić zdjęcia „życia” na zamku w dawnych wiekach ponieważ jest tu wiele imprez, w których biorą udział aktorzy poprzebierani w stroje z epoki.

Valtice - skrzydło zamku i kościół parafialny
Valtice – skrzydło zamku i kościół parafialny
Valtice - aktor w historycznym stroju podczas kręcenia jednego z programów telewizyjnych.
Valtice – aktor w historycznym stroju podczas kręcenia jednego z programów telewizyjnych.

Złoty trójkąt jest dla nas od lat miejscem na wypoczynek w podróży. Zawsze nas dobrze nastraja do dalszej podróży, a i radość z wielu ciekawych zdjęć się liczy.

O czym warto pamiętać?

Filtr polaryzacyjny to oczywiście podstawa dobrze nasyconej kolorowej fotografii.

Zimą kiedy zatrzymacie się tu w drodze na alpejskie stoki pamiętajcie by zapasowe baterie trzymać w wewnętrznej kieszeni. Ciepłe nie zawiodą was i nawet jak spędzicie cały dzień na mrozie. Pamiętajcie, że jak planujecie zdjęcia np. w winnicy nie „przemroźcie” aparatu. Obiektyw pokryje się mgłą, może też skroplić się wilgoć w środku aparatu po wejściu do ciepłego i wilgotnego wnętrza. Planujcie więc najpierw zdjęcia we wnętrzach zimą. Jeżeli aparat był na mrozie w torbie fotograficznej nie wyjmujcie go z niej. Niech stopniowo w ciepłym i w miarę suchym miejscu się ogrzeje i dopiero wtedy zgrywajcie zdjęcia.

Latem z kolei nie zostawiajcie aparatu w samochodzie stojącym na słońcu!

Do zobaczenia w czeskim złotym trójkącie!

Krzysztof Kobus

Share