PENTAX pod pręgierzem…

…i sporo fanów marki ma ochotę przyłożyć batem… Za co? Za bardzo prawdopodobne oszustwo, niedopowiedzenie, chociaż raczej wygląda to jednak na próbę oszukania fanów marki. Pentax to ciekawy producent aparatów fotograficznych i optyki, głównie w czasach kiedy fotografowało się na filmach. Jak się popatrzy na Wikipedię to tych sukcesów było sporo:

  • 1964 – pierwszy na świecie system pomiaru TTL
  • 1971 – pierwsze na świecie obiektywy z powłoką Super Multi-Coated
  • 1981 – pierwsza na świecie lustrzanka z pasywnym autofokusem Pentax ME-F
  • 1984 – pierwszy na świecie wielomodułowy aparat średniego formatu
  • 1986 – w pełni zautomatyzowany aparat zoom 35 mm
  • 1987 – pierwsza lustrzanka formatu 35 mm z wbudowaną lampą błyskową oraz systemem TTL

Teraz już tak fajnie nie jest no ale po zawirowaniach związanych ze sprzedażą firmy (teraz to RICOH) chcą wrócić do gry wypuszczając od lat zapowiadaną lustrzankę z pełną klatką (!) {lustrzankę czyli nie wróżymy sukcesu} . No ale styl w jaki się do tego zabrali budzi spore wątpliwości.

Rozwścieczyli swoich fanów zapowiedzią flagowego zooma do tej lustrzanki czyli obiektywu FF: HD Pentax-D FA 24-70mm F2.8 ED SDM WR.

Napisali  o nim: „The new lens comes packed with Pentax’s latest technologies, including HD coating, SDM autofocus, quick shift manual focus override, and weather sealing.” – w skrócie tłumacząc: „Użytkowniku Pentaxa – to jak uścisk ręki Boga – czekałeś na to od 1919, czyli roku powstania naszej firmy…”. Pech chce, że Pentax chyba nadal myśli, że to rok np. 1971 i ludzie nie mają dostępu łatwego do wiedzy i przyjmą wszystko co im się wciśnie opakowane marketingowym bełkotem… Niestety dość szybko odkryto uderzające podobieństwo do pewnego obiektywu…. Tamrona, zresztą nie najlepiej ocenianego.

 

Pentax_24-70 i Tamron - Fot. Arteesvn
Pentax_24-70 i Tamron – Fot. Arteesvn

 

To nic dziwnego, że firmy biorą obiektywy OEM od innych producentów, ale wstyd jest wtedy, gdy pisze się o latach badań, doświadczeń i własnej technologii, a jedynym może co się dało to projekt wypraski, którą widać na zewnątrz… Nic dziwnego, że coraz mniej osób wróży w takiej sytuacji powodzenie nowej lustrzance Pentaxa…

Krzysztof Kobus – TravelPhoto.pl

Share