SONY FE Lens roadmap

Obiektywy Sony FE w 2015 i ich ciekawe wykorzystanie przy pełnej klatce!

Trzeba przyznać, że Sony dotrzymuje słowa. Co obiecali to po prostu robią i to w sensownym zakresie czasowym.

Bezlusterkowce czyli najpierw seria NEX, a teraz Alfy 6000, 7xx itd…  mają inne mocowanie obiektywu niż lustrzanki. To dobrze (można przez adapter podpiąć dowolny obiektyw) ale i źle bo jednak dedykowany obiektyw to dedykowany. Kiedy bezlusterkowce były tylko z matrycą APS-C nie było problemu. Można było szybko wyprodukować gamę obiektywów, które były wykorzystywane również przez kamery. Jednak kiedy weszły Alfy 7x z pełną klatką zrobił się problem, który jednak w 2014 roku został szybko rozwiązany.

SONY FE Lens roadmap
SONY FE Lens roadmap

Poza stałkami użytkownicy dostali dwa znakomite obiektywy zoom: 16-35mm oraz 24-70mm. Obiektywy robione przez Sony-ZEISS o znakomitej jakości. Na rok 2015 szykowane są kolejne ciekawe obiektywy. Np. stałka FE 28mm/2 ma być oferowana z dwoma konwerterami: ultra szerokokątnym oraz fisheye.

Zdecydowanie najciekawszym obiektywem jest all year round zoom FE 24-240mm. Dlaczego? Ano dlatego, że Alfy pełnoklatkowe są dostosowane do korzystania z obiektywów nie tylko FE ale i E, czyli tych dla aparatów NEX i Alf z matrycą mniejszą czyli APS-C. Canon strzelił sobie w stopę robiąc obiektywy serii EF-S dla matryc APS-C, których nie można było używać we wszystkich lustrzankach. Sony zrobiło mądrzej. W pełnoklatkowych Alfach dodało tryb manualnego lub automatycznego wykrywania obiektywów E czyli dla niepełnej matrycy. Aparat z pełną matrycą zachowuje się tak jakby miał matrycę APS-C. Żadnego winietowania, zmienia się tylko krotność ogniskowej.

I właśnie tę zmianę można genialnie wykorzystywać! Kiedy nakręcicie na Alfę 7xx obiektyw FE 24-240mm i ustawicie w menu manualne włączenie pracy jak dla obiektywu E to uzyskacie obiektyw o ogniskowej… ~35-360mm! Czyli mając 3 obiektywy FE jakbyście mieli ich dwa razy tyle! Bez adapterów, bez straty jakości! Oczywiście zmieni się pole widzenia aparatu i wielkość w pikselach zdjęcia, ale przy APS-C i jakości jaką uzyskujemy to naprawdę niewielki problem!

Krzysztof Kobus – TravelPhoto.pl

Share