Lytro Illum

Nowa odsłona Lytro – tym razem na poważnie!

Nowa odsłona Lytro  – tym razem na poważnie!

Wstęp

Pierwsza generacja Lytro była dla mnie czymś takim jak „cyfrówka-zabawka” dla niemowlaka. Nacisnął i coś się wyświetlało kolorowego, zdjęcia ani do oglądania, ani do druku , ale bobas się cieszył…
Zabawka i gadżet i właściwie mogłoby ich wcale nie być – system byłby poważniej traktowany.  Nie wiem czy dały firmie jakikolwiek zysk, na pewno trochę zaszkodziły wizerunkowo bo kiedy powstał Lytro Illum to jakoś tak cicho o nim… No ale Illum wygląda kosmicznie i nijak nie przypomina tego cuś co było pierwszą generacją. Designerski wygląd, piękny obiektyw 30-250mm/2.0 no nic tylko się zachwycać! Ktoś kto nie kojarzy o co tu tak naprawdę chodzi czytając specyfikację aparatu zobaczy jakieś „błędy” i dziwne parametry jak np. matryca 40 megarays! To Canon teraz dopiero doskoczył do 50MP, a kultowy Nikon to 36MP – a tu 40… i to megarays… Hmmm… A co to takiego MEGAREYS???

Lytro Illum
Lytro Illum

Zupełnie nowa filozofia

Ano właśnie! 40 megarays! Nie megapikseli ale megapromieni! Lytro to aparaty rejestrujące Light Field (pole świetlne) czyli całą scenę od A do Z. Potrzebne jest to do tego, aby PO zrobieniu zdjęcia ustawić punkt ostrości i jej głębię… Ale po co to wszystko? Dla niewidomych? No nie do końca… Obrazy z Lytro są dynamiczne, a nie statyczne. Jeżeli nie wyeksportujemy je do JPG i pokażemy na stronie będą to zwykłe zdjęcia. Przed eksportem możemy poprawić położenie punktu ostrości np. z końca nosa na oko. Ale kiedy oglądamy je w internecie w galerii living pictures  lub w playerze to mamy zdjęcia, gdzie sami ustawiamy punkt ostrości!

Lytro Illum - głębia ostrości!
Lytro Illum – głębia ostrości!

Klik i ostrość na buty, klik i ostrość na wspinacza, klik i mamy ostre wszystko! Co więcej możemy z takiego zdjęcia eksportować video clipy! Czyli to co normalnie jest kręcone kamerą ze zmianą ostrości tu mamy dowolnie kreowane po fakcie na podstawie jednego zdjęcia! Niektórzy próbują to zrobić zwykłym aparatem składając zdjęcie z wielu zrobionych ze zmianą punktu ostrości ale… jak obiekt się rusza, liście na wietrze, trawy w tle… to nie ma szansy. A tu jedno zdjęcie i już.

Pierwszy aparat Lytro był jak we wstępie wspomniałem gadżetem. Nowy Illum to już aparat, który może być zastosowany w praktyce. Gdzie widzę jego zastosowanie? Przede wszystkim sztuka i reklama, animacja… Wszelkie działania artystyczne ale i może też dokumentacyjne. Są panoramy wnętrz zabytkowych gdzie najczęściej wszystko mamy do bólu ostre by całe wnętrze pokazać. Trudno się skupić na posągu, kiedy tło rozprasza.

Wskazywanie punktu ostrości bardzo pomaga w odbiorze zdjęcia. Świetnym zastosowaniem byłaby makrofotografia jest tylko pytanie czy da się zastosować jakiś adapter macro. No i ciekawym zastosowaniem byłby… monitoring! Nic się w nieostrości nie ukryje! Bardzo mi się podoba film z Islandii (patrz niżej) i ja bym takie efekty widział w naszych pokazach multimediaslnych.

Parametry

40 megarays to tylko 4MP w eksporcie 2D ale czy to źle? Raczej nie ponieważ akurat eksport do 2D to tu nieporozumienie. Tu mamy animacje i living pictures i to jest sedno systemu! Ponieważ eksport jest już do FullHD więc robi się całkiem nieźle.
Podczas robienia zdjęcia mamy podgląd na light field czyli jak zdjęcie będzie można później kształtować.

  • matryca o rozdzielczości 40-megarays;
  • obiektyw zoom 30-250 mm (w przeliczeniu na pełną klatkę) f=2.0;
  • minimalny czas otwarcia migawki 1/4000 s;
  • 4-calowy ekran dotykowy;
  • zewnętrzna lampa błyskowa;
  • waga 940 g;
  • obudowa magnezowo-aluminiowa;

Czy już zamawiać?

Ja bym poczekał z wydaniem 1599 USD na 3 generację. Jeżeli z niej uzyskamy obraz UHD (eksport klipu video) o żyletowatej jakości to przed Lytro będzie przyszłość. Dobrze gdyby to nastąpiło dość szybko przynajmniej w formie zapowiedzi, a do tego potrzebna jest nowa matryca o pojemności ponad 120 megaraysów.
Aparat jest inspirujący jak i cała idea ligh field. To co już teraz pokazuje daje mocne podstawy do nadziei na dobrą przyszłość tylko oby firma dotrwała do tej 3 generacji.

Jak Illum wygląda w pracy fotografów w różnych segmentach rynku? To najlepiej zobaczyć w tym filmie:

A jak sprawdza się w outdoorze np. w Islandii? Kilkanaście ładnych ujęć znajdziecie tutaj:


Na stronie producenta znajdziecie piękną galerię zdjęć w wersji living pictures. Pamiętajcie by klikać na zdjęcie i patrzeć co się będzie działo!

Lytro living pictures galeria
Lytro living pictures galeria

Krzysztof Kobus (TravelPhoto.pl)

Share