Hasselblad X1D – bezlusterkowiec średniego formatu!

Pamiętacie jak się naśmiewałem z firmy Hasselblad, której upadek był tak kosmiczny jak wysoko (w kosmos) latały ich aparaty? Firma zamieniła się w ekipę cieśli, stolarzy i metaloplastyków robiących obudowy do aparatów Sony NEX i sprzedając je (Lunar) jako snobistyczno-kolekcjonerskie za co najmniej dziesięciokrotność ceny takiego Sony NEX! Komu sprzedawali? Snobom i idiotom! Sorry za ostrą diagnozę!

No ale jednocześnie było mi po prostu bardzo przykro i ich żal. Jak można zniszczyć tak niezwykłą tradycję, takie osiągnięcia, wykreowanie marki jako aparatu niezawodnego o niezwykłej jakości! Ale mam nadzieję, że Hasselblad porzucił właśnie małe matryce i obce body (choćby tak dobre jak Sony) i głupie pomysły i wraca tam gdzie zawsze był genialny – średni format!

Hasselblad X1D
Hasselblad X1D

Mamy go! Hasselblad X1D – pierwszy bezlusterkowiec średniego formatu, który po prostu możemy zabrać ze sobą w torbie fotograficznej! Prawdziwe body, nie jakieś tam nieudolnie na obrabiarkach wyrezane klocki z poczerniałego aluminium jak to ostatnio potrafią robić niektóre kamery.

Hasselblad X1D
Hasselblad X1D
Hasselblad X1D
Hasselblad X1D

Specyfikacja:

  • matryca od Sony 50 MP CMOS
  • zdjęcia: 8272 × 6200 pikseli
  • wielkość RAW: 65MB
  • wielkość TIFF:
  • dynamika 14 stopni i kolor zapisywany na 16 bitach
  • wielkość aparatu mniejsza od lustrzanki FF (!)
  • migawka 1/2000 s do 60 minut
  • łącze danych: USB 3.0 ver. C, WiFi 802.11a, b, g, n, ac
  • system GPS
  • ISO: 100, 200, 400, 800, 1600, 3200, 6400, 12800 & 25600
  • video: jest FHD ale raczej to tylko dodatek niż cokolwiek użytecznego
  • karty pamięci: SD dual
  • ekran: 3″, dotykowy
  • mini HDMI
  • audio IN/OUT
  • czas synchronizacji lampy błyskowej: pełen zakres czasów migawki
  • wizjer: elektroniczny 2.36MP
  • obiektywy: nowe XCD wykorzystują pełną rozdzielczość matrycy
  • reszta nie wymienionych parametrów jest jak dla medium formatu.Nawiązując do ostatniego pkt. specyfikacji. To nie są aparaty reporterskie strzelające 11 klatek na sekundę. To są aparaty do reklamy, krajobrazu i w tym są genialne! Każdy kto z parametru typu maksymalnie 2 klatki na sekundę robi jakiś zarzut jest zwykłym lamerem i tyle.

nowe obiektywy bo stare to jak przy Canonie z pierdyliardem pikseli – mamy matryce, nie mamy obiektywów. Nowe obiektywy mają oznaczenie XCD i oczywiście kluczem do ich wyprodukowania była też inna odległość mocowania od matrycy. Posiadacze obiektywów systemu H nie są bez szans bo obiektywy może nie będą tak dobre jak specjalnie zaprojektowane do X ale… przez adapter (jak w bezlusterkowcach Sony) można będzie je używać.

Obiektywy XCD zawierające migawkę są na razie dwa. Jeden to 45mm f=3.5 oraz 90mm f=3.2.

Ceny: cieśle nie odpuszczają – body ~9000USD, a obiektyw XCD 45mm: ~2300USD…. tiaaaa…. Komentarz?

TANIO! Jak na średni format? To naprawdę nie jest straszna cena, ale przystępna! Taki Hasselblad H6D-50c Medium Format DSLR Camera 50 mp – kosztuje 26000 USD (dwadzieścia sześć tysięcy!)

Trzeba przyznać jedno…. aparat ten w porównaniu do innych jak stoją obok siebie bez obiektywów PRZERAŻA wielkością matrycy…

Hasselblad X1D
Hasselblad X1D (z lewej)

No i uwaga! To jest dziecko z ojca i matki Hasselblad’a! Bardzo proszą nie rozsiewać plotek, że im np. Fuji pomagało! Matryca Sony oczywiście, ale koncept i wszystko co soft i hard jest Made by Sweden czyli Made by Hassleblad!


(c) Krzysztof Kobus – TravelPhoto.pl

Share