FORMATY (proporcje) OBRAZU – fotoporady

WSTĘP

Kiedy kupujemy aparat lub bardziej zaawansowaną komórkę pojawia się w menu punkt zatytułowany ROZMIAR OBRAZU.

Mamy tu podane wielkości np. dla komórki:

  • 5312×2988 (16:9)
  • 3984×2988 (4:3)
  • 2916×2916 (1:1)

a w aparacie są rozdzielone najczęściej dane dotyczące proporcji obrazu:

  • 16 x 9
  • 4 x 3
  • 3 x 2
  • i inne np. dla średniego formatu

i po ustaleniu proporcji obrazu możemy wybrać odpowiednią wielkość podawaną często już nie w pikselach ale w skróconej formie Megapikseli np.: 24M, 10M, 6M… lub inne wartości zależne od matrycy.

(c) TravelPhoto.pl
Najczęściej spotykane proporcje obrazu w aparatach fotograficznych.

Skąd się wziął taki bałagan w formatach? Ano z historii. Za format 4:3 odpowiadają asystent Edisona – Dickson i… George Eastman. Mieli taśmę filmową 70mm ale pytanie było po co taka szeroka, czy nie można jej pociąć na pół to będzie jej 2 razy więcej.

Oczywiście na pytanie odpowiedź była TAK MOŻNA no ale jakie proporcje klatki przyjąć. Padło na 4:3 i tak pozostało jako standard przemysłowy do dziś zresztą wykorzystywany.Format 3:2 daje obraz trochę szerszy i wszedł szeroko do użycia z aparatami cyfrowymi. Są też inne proporcje obrazu używane np. przez aparaty średniego formatu ale to już inna bajka.

Oczywiście nasuwa się samo przez się pytanie: jaki format obrazu wybrać?
Odpowiedź nie jest prosta ale można z grubsza ją określić analizując DO CZEGO GŁÓWNIE chcemy zdjęcia wykorzystywać.

Proporcje zdjęć w zależności od przeznaczenia
1. Robię zdjęcia dla siebie i rodziny, najczęściej oglądamy je na telewizorze/komputerze (standardowy format telewizora FHD lub HD ready, wkrótce 4K) lub fotografuję by robić prezentacje multimedialne

Tu sprawa jest prosta: 16:9 ponieważ jest to format jaki jest wykorzystywany obecnie w telewizorach i monitorach używanych w celu innym niż obrabianie tabelek w Excelu.
Każdy inny format będzie powodował takie problemy jak:

  • niewykorzystanie całego ekranu np. 4:3 lub 3:2 spowoduje po dopasowaniu do ekranu, że będą czarne pasy po bokach
  • telewizor/projektor dopasowując zdjęcie obniży jego jakość podczas wyświetlania lub co gorsza rozciągnie
  • wyświetlając portrety/zdjęcia zrobione w 4:3 lub 3:2 jako crop w 16:9 będziemy obcinać często istotne fragmenty zdjęcia i osiągniemy efekt „głupiego kadrowania”
Wyświetlanie zdjęcia w zależności od proporcji na ekranie telewizora.
Wyświetlanie zdjęcia w zależności od proporcji na ekranie telewizora.

Generalnie nie ma wyboru. Chcemy by wszystko wyglądało sensownie to ustawiamy aparat na 16:9 i się tego trzymamy!
Uwaga! Jeżeli chcemy by telewizor/monitor wyświetlał zdjęcia ostro bez żadnych zniekształceń powinniśmy mieć je w formacie 1:1 z natywną rozdzielczością matrycy telewizora/monitora.
Czyli jak mamy telewizor FHD to najlepiej prezentują się zdjęcia 1920*1080 pikseli, a jak mamy telewizor UHD (4K) to oczywiście 3840 x 2160 pikseli.

2. Fotografuję do publikacji w prasie + j.w.

Tu mamy problem ponieważ patrząc na zdjęcia w bankach zdjęć (agencjach) mamy totalny bałagan. Wszystko razem 4:3, 3:2, 16:9, 5:7, itd… A makiety gazet (to takie coś zaprojektowane na stałe jako okienka do wypełnienia zdjęciami) są często w zależności od fantazji grafika czymś pośrednim między 4:3 i 3:2.
W prasie rzadko się projektuje makietę pod temat dostarczony to raczej makieta narzuca zastosowanie takiego czy innego formatu. No więc mamy problem bo mając aparat w 4:3 lub 3:2 musimy tak fotografować by zadowolić każdego czyli inaczej: by zdjęcie nadawało się do dowolnego zastosowania.
Zdjęcie musi się nadawać zarówno do publikacji w gazecie jak i do prezentacji multimedialnej 16:9 co jednak nie zawsze da się załatwić jednym kadrem.
Warto więc zrobić często dwa zdjęcia (jeżeli temat pozwala) jedno skadrowane na format wąski (prasa) i drugie tak, by w 16:9 nic istotnego nie było obcięte!

3. Druk

W druku ma problemu z formatem 16:9 po prostu trzeba obciąć dwa białe paski po wydrukowaniu zdjęcia lub skadrować zdjęcie (jeżeli motyw na to pozwala) do formatu papieru fotograficznego przed drukiem.

4. Przyszłość?

Przyszłość jest prosta. Wyłącznie odpowiedniki formatu HDTV. Jeżeli możecie ustawić sobie aparat na robienie np. zdjęć 4K (to nie ważne, że nie macie jeszcze takiego telewizora) lub 16:9 to tak właśnie zdjęcia róbcie. Będą się pięknie prezentowały na ekranie, a przecież 99%  (lub więcej) zdjęć jest WYŁĄCZNIE TAK POKAZYWANYCH!
Obecnie już pojawiają się głosy, że każdy aparat powinien w menu mieć poza różnymi formatami zdjęcia 4K i 8K dostosowane do telewizji najwyższych rozdzielczości.

NA KONIEC

Jak wyglądają zdjęcia wyświetlane na telewizorze zrobione w 4:3 lub 3:2 w porównaniu do 16:9 możecie się przekonać sami. Weźcie aparat i zróbcie na spacerze po dwa zdjęcia tego samego kadru – jedno „wąskie” i drugie „szerokie”.
UWAGA! Zróbcie to przełączając format obrazu w aparacie i starannie kadrując. Kiedy obejrzycie te zdjęcia na telewizorze chyba przekonacie się, że zdjęcia wypełniające cały ekran prezentują się zdecydowanie lepiej i łatwiej o efekt WOW! Ważne jest to też dla tych, którzy chcą pokazywać publicznie swoje zdjęcia. Zdecydowane lepszy efekt jest wyświetlanie zdjęć w standardzie 16:9 wypełniając cały ekran na szerokość, a nie tylko jego środek.

Krzysztof Kobus – TravelPhoto.pl


(c) TravelPhoto.pl

FacebookTwitterGoogle+EmailPrintShare