Diabeł podkusił…

Diabeł! Diabeł mnie podkusił! Zajrzałem na optyczne.pl, a przecież zawsze ostrzegam wszystkich by na naszych „specjalistów” od aparatów nie patrzyli bo tylko straty moralne i trzęsionka cholerowa może wystąpić… No się doigrałem… Zobaczyłem jak testują np. lustrzanki.

Rozdzielczość ma wagę „8” (!), a jakość JPG „7”, a jakość RAW „10”. Co ciekawe rozdzielczość do efektywnej jakości zdjęć ma się nijak – tak jak kompakt 8 megapikseli ale z super optyką i matrycą ma się do byle g… z 16 megapikseli matrycą by marketing miał o czym pisać w durnowatych reklamach.

Ale nasi mechaoptycy zrobili własną procedure testową, z której jasno wynika, że zwiększamy wagi dla punktów nie mających znaczenia ale… lepszych u Nikona by Sony i Canon były w sumie gorsze. Liczą, że ludzie nie myślą i parametr „jakość JPG i RAW” – o video nie wspomnę – nie ma znaczenia… No ale Nikon po główce pogłaszcze… I kończąc tradycyjny apel: Nie czytajcie polskich „testerów” sprzętu używających go na biurku…


(c) TravelPhoto.pl

Share