W fotografii trzeba mieć szczęście – historia jednego zdjęcia…

Portret Leopolda Kozłowskiego…  ze swoim portretem… Nie da się ukryć, teza postawiona w temacie jest jak najbardziej prawdziwa. Oczywiście można to szczęście sobie przybliżyć jadąc do tzw. fotograficznych rajów-samograjów. Tam gdzie tylko naciskać migawkę i… mamy cudne zdjęcie za zdjęciem ponieważ cudowna jest tam przyroda, światełko, itd…. Norwegia, Namibia, USA, Chiny,… Gorzej jak mamy za […]

Share

Już wkrótce…

Zapewne myślicie, że chyba mnie gdzieś poniosło w świat bo są ciągle jakieś ogłoszenia prasowe, a ja nic… Bo wiecie co… niekiedy warto mieć ostatnie słowo! No ale uspokajam Was, że wiem o sensacjach Sony czyli przede wszystkim niezwykłym aparacie jakim jest SONY a6300 czyli następca qltowej już a6000. I będzie o tym aparacie duuuuużo…. […]

Share

Szara połówka znad Biebrzy

We wpisie z grudnia 2015 pisałem o nowej funkcji w aparatach Sony SKY HDR (seria 7, a6000). Oczywiście zainstalowałem to dodatkowe oprogramowanie i po próbach „ogródkowych” czekałem na miejsce gdzie będzie można tę funkcję wykorzystać w praktyce. Okazja trafiła się kilka razy nad Biebrzą. Fotografowanie w dzień z tą funkcją to tak jakby używać po prostu […]

Share

Nad Narwią – byle do wiosny!

Kiedy zajechaliśmy do Waniewa nad Narwią trudno się wysiadało z samochodu. Minus 22 stopnie! Konieczne przynajmniej cienkie rękawiczki by ręce nie przymarzły do statywu. To dopiero drugi dzień z takimi mrozami więc rzeka jeszcze całkiem nie skuta lodem, ale tam gdzie nie ma silnego nurtu lód zrobił swoje. Te pychówki, które zostały wyciągnięte na brzeg […]

Share
Białowieskie żubry podczas naszej sesji foto

Jak fotografowaliśmy żubry – wspomnienia z pewnej zimy…

Robiąc zimowy materiał z Białowieży po prostu trzeba mieć zdjęcie żubrów na tle ośnieżonego lasu. Jak każde zdjęcia zwierząt jest to wyzwanie. Oczywiście jest zagroda pokazowa ale co to za „wyczyn fotograficzny” fotografować zwierzęta za siatką. Środek puszczy, podchody, wielogodzinne oczekiwanie i… może się uda… Oczywiście aby takie zdjęcia zrobić potrzebna jest zgoda Białowieskiego Parku […]

Share
Górka Klasztorna - Misterium Męki Pańskiej 2

W Wielkanoc się zaczęło…

…a może raczej zaczęła się nasza z Anią przygoda z fotografią tak na poważnie. Dotychczas to były podróże i relacje z nich czyli opowieści i pokazy slajdów. Coś tam z egzotyki trafiało do prasy, ale tak naprawdę (dla mnie przynajmniej) liczą się autorskie albumy.  Nie ulotne wystawy, konkursy ale duże projekty i szeleszczący stronami konkret na koniec […]

Share
Zaćmienie - 2015.03.20

Zaćmienie – 2015.03.20 – historia jednego zdjęcia

Zaćmiło ale nie całkiem… No ale i tak było ładnie. Niejako przy okazji sprawdziłem, że nadal mam szary filtr ND 1000 (tysiąc!). Maska spawacza przy nim to mały pikuś. Znakomicie się sprawdza przy lustrzankach… nic nie widać. Jest ciemniej niż… to jest możliwe! To oczywiście żart – ustawienie kadru jest w lustrzance niemożliwe. Ale mamy […]

Share
Tunezja, Muzeum Bardo (Tunis)

TUNEZJA, Muzeum Bardo – historia jednego zdjęcia

Po zamachu terrorystycznym na turystów zwiedzających Muzeum Bardo w Tunisie wybrałem właśnie to zdjęcie jako symbol, że nie należy dać się zastraszyć terrorowi. Krew niewinnych ludzi na rzymskich mozaikach, w tym krew Polaków, ma za zadanie nas przestraszyć, zabrać nam chęć do podziwiania miejsc gdzie są najcenniejsze obiekty światowego dziedzictwa. Takie mamy podłe czasy, ale […]

Share
Kapliczka w Beskidzie Niskim - (c) TravelPhoto.pl

Kapliczka – historia jednego zdjęcia

Moim ulubionym zajęciem w Beskidzie Niskim jest włóczenie się o zmierzchu z zestawem LED’ów w poszukiwaniu jakiegoś tematu do ostatnich w danym dniu zdjęć. Kiedy przypomniełem sobie o kapliczce w Izbach była pogoda z gatunku zła, fatalna, beznadziejna (nic nie skreślać). Gdyby była tylko mgła to byłoby super ale upiornie wiało i była mocna mżawka. […]

Share
Historia jednego zdjęcia - Grabarka

Historia jednego zdjęcia – Grabarka.

Kiedy jeszcze były cudowne zimy czyli śnieżne, ale z czystym powietrzem i błękitnym niebem dojechaliśmy na Grabarkę. Było już późno, ale trafiliśmy w idealnym momencie na zmierzch. Nieliczne lampy rozświetlały cerkiew i tysiące krzyży dookoła. Padał śnieg, bardzo gęsty, wielkimi płatami, ale nie było wiatru. Miałem oczywiście statyw i stosowałem długie czasy ale wtedy padający śnieg […]

Share