A mogło to być masowe fajne zajęcie… Czy Tamron to zmieni?

Nad czym się użalam? Nad foto-safari. Nad fotografowaniem ptaków! Nad podglądaniem płochliwej przyrody!

Kiedy jestem nad Biebrzą jak widzę kogoś z wielkim tele to już mogę zamiast „dzień dobry” przywitać się „good morning”. Nas najczęściej zwyczajnie nie stać na zabawki do takiego hobby. Sigma 300-800mm kosztuje 34 tysiące złotych (OKAZJA!), a Canon 600mm jeszcze lepiej bo 48 000 (prawie darmo)! A przecież spędzanie czasu na łonie przyrody w ciszy i spokoju gdzie nagrodą byłyby jeszcze fajne zdjęcia to mogłoby być coś absolutnie fantastycznego dla tych, którzy marzą o gruszy i niekoniecznie bezmyślnym leżeniu pod nią. No ale potrzebny jest do tego sprzęt, a ten jak widać jest drogi… bardzo drogi!

Oczywiście już nad klawiatury wznoszą palce ci co chcą się wykazać wiedzą foto na miarę odkrycia Ameryki przez Kolumba i już… już… napiszą o konwerterach, obiektywach lustrzanych itd…. itp… Kochani! Ja to wszystko wiem! Tylko jednego nie akceptuję – beznadziejnej jakości! Jest różnica między zdjęciem e…. sikorki wypełniającym cały kadr, gdzie widać budowę każdego piórka, jak układają się promyki na chorągiewkach lotek a zdjęciem gdzie też jest sikorka ale dziwnie mydlata jakby była mgła lub gajowy Marucha wytwornicę dymu zainstalował na złość amatorom fotografii.

Czy w takim razie jest brak nadziei? Nie będzie taniego dłuuuuuugiego zooooma. No i może będzie przełom dzięki obiektywowi Tamron SP 150-600mm f/5-6.3 Di VC na który właśnie B&H ogłosiła preorder w cenie 1069 USD co przy obecnym kursie dolara daje jakieś 3200 zł! Amazon ma jeszcze taniej: 949 USD!

Parametry:

  • ogniskowa: 150-600mm (dla APS-C: 240 – 960 mm)
  • przysłona: 5-6.3
  • trzy soczewki LD
  • stabilizacja
  • ultrasonic
  • manualne ostrzenie razem z autofokusem (ręczna poprawka ja AF nie trafi)
  • minimalna odległość ostrzenia 2,7 m
  • filtr 95 mm
  • nowy typ powłok antyodblaskowych na soczewkach
  • waga: niecałe 2 kg (!)

Jakość? Sampli jak na razie mało ale nie wyglądają źle. Szczerze powiedziawszy jak wszystko będzie tak jak opisują to można już się zastanawiać nad pozbyciem Canona 100-400… Jak na razie Tamron wywołał całkiem spore trzęsienie cenowe w USA. Kilkunastu managerów z konkurencji ma ból głowy. Ja ze swej strony dodam: i dobrze im! Wcale nie będę niezadowolony spotykając miłośników fotografii przyrodniczej wyposażonych w takie zoomy „dla ludzi”… Tamron – tak trzymać! Tylko pamiętać o jakości!

tamron_150_600

fot: www.tamron.eu

tamron_150_600_sample

fot: www.tamron.eu

 

Share