8 Terabajtów w kieszeni!

Backup głupcze! Takie hasło sobie kiedyś napisałem by pamiętać o jednym: nie jest sztuką zrobić zdjęcie, sztuką jest je zachować! Oczywiście dotyczy to zdjęć cyfrowych bo te na slajdach są czymś fizycznym, a nie ulotnym. Zdjęcia w RAW, coraz więcej sięgamy po filmy FHD, a już powinniśmy w 4K i nagle okazuje się, że znakomicie wystarczający dysk zewnętrzny o pojemności 1 T już nie wystarcza.

No ale są firmy, które doskonale rozumieją problemy fotografujących szczególnie poza studiem. Dla outdoorowców ważna jest waga i zasilanie. Targanie macierzy ze sobą jest oczywiście niewykonalne. Oczywiście mówimy o zwykłej macierzy ale… Firma DROBO właśnie wypuściła Drobo Mini o pojemności… 8T (terabajtów)! Cztery dyski po 2T dają w sumie po odliczeniu miejsca na RAID prawie 6T wolnego miejsca!

drobo_8T

Co tam pojemność… Najlepsze jest przed nami! Uwaga! Drobo Mini ma własnego… UPS’a! Tak! Ma wbudowaną baterię, która w razie padnięcia zasilania (standardowe 12V do dysków zewnętrznych) pozwala na zakończenie bezpieczne pracy! Brzmi jak bajka! Co ciekawe przy awarii samego urządzenia wystarczy przełożyć dyski do nowej obudowy by wszystko ruszyło od nowa (pod warunkiem, że nie padł algorytm zapisu, a tylko elektronika)!

Wiele osób nie lubi macierzy ponieważ niekiedy wypada użyć narzędzi do zarządzania, a to dla niedoświadczonych prosta droga do katastrofy. Macierze to również problem z dyskami. Najczęściej mamy bardzo krótką listę dysków, które działają z daną obudową. Drobo zapewnia, że to już w ich przypadku przeszłość. Dowolne dyski, dowolne szybkości – wkładaj i my się zajmiemy resztą. Oczywiście są dyski rekomendowane i najlepiej zacząć od 2 dysków 2T by z czasem dołożyć kolejne. Jest też miejsce na dodatkowy dysk SSD, który przyspiesza pracę macierzy. Wszystkie informacje potrzebne do zarządzania macierzą są na nim zapisywane, a nie na dyskach z danymi.

Do Drobo Mini można również włożyć dyski SSD (tu lepiej popatrzeć na przetestowane przez producenta modele). Jak to przyspiesza pracę? Filmowcy ze Schoolyard Film potrzebowali na zgranie mariału na dyski po filmowaniu… 16 godzin! Na koniec dnia, zamiast iść spać ktoś musiał patrzeć jak zgrywają się dane! Mając Drobo Mini z SSD czas ten skrócono do 3 godzin!

Pewnie za rok będziemy mieć dyski 2,5″ 4T i pojemność wzrośnie nam do przynajmniej 12T w RAIDzie, a jak jeszcze dodamy nowy standard USB to… No ale to przyszłość. Dziś mamy bardzo dobry produkt dla wszystkich pracujących w outdoorze, a potrzebujących zapisywać duże ilości danych!

 

 

Share